Introdukcja

Bycie mamą to zawsze jest wyzwanie, niezależnie od tego czy urodził Ci się aniołek czy raczej ucieleśnienie małej agresji. Pomyślisz teraz, jak można tak mówić o dziecku?! Ja wierzę, że w głębi duszy pomyślała tak każda normalna matka, stając w obliczu przemęczenia, kolejnej nieprzespanej nocy i wiecznie wrzeszczącego dziecka, którego wszystkie przychodzące Ci do głowy potrzeby (tak przynajmniej uważasz) zostały już zaspokojone, a ono… Chryste!… nadal ryczy! Podkreślę w tym miejscu słowo NORMALNA bo osobiście uważam, że takie myśli są w pełni uzasadnione gdy są sporadyczne.

Mamą zostałam pięć miesięcy temu. Spadło to na mnie jak grom z jasnego nieba, bo w planach miałam obronę licencjatu i prężny rozwój kariery zawodowej a nie osrane pieluchy i kolki. I choć nierzadko płakałam z braku poczucia gotowości, by jakoś nazwać Panikę przez duże P, mój Pyszolinek jest całym moim światem i uosobieniem szczęścia. Pyszolinek jest oczywiście dziewczynką, urodzoną ku uciesze mamy razem z włosami w pewien upalny sierpniowy wieczór. Sytuacja była o tyle kryzysowa, że zdana sama na siebie żyłam w obcym mieście, bez wsparcia rodziny ani ojca dziecka… nazwijmy go B. B dziś uważa się za SuperTatę, choć ja w duchu daję mu przedrostek Pseudo i jest raczej typem Rodzica Widmo, który drogimi zabawkami załatwia wszystkie problemy, a po zsumowaniu wychodzi mi, że spędza z nami średnio 30 minut dziennie. Drwię z tego.

Plan na tego bloga mam następujący: kieruję go do wszystkich obecnych i przyszłych mam, które czują lęk na myśl o potężnym słowie ORGANIZACJA, chciałyby znaleźć sposób na siebie i najbliższy rok (lub opcjonalnie pół roku) wolnego oraz zaszyć się czasem, ukryć gdzieś, schować i mieć czas tylko dla siebie. Wierzę, że wszystko o czym śmiało piszę może wydawać się na razie abstrakcją, ale postaram się byście, kochane mamy, nigdy nie straciły zapału i nadziei!

Do zobaczenia wkrótce!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s