5 miesięcy Pyszolinka

Wczoraj moja córka skończyła 5 miesięcy. Z tej okazji ukochani rodzice podarowali jej w prezencie szczepienie, na które zareagowała gorączką. Idealny prezent. To był dla mnie sprawdzian cierpliwości, odpowiedzialności i racjonalnego myślenia w sytuacjach kryzysowych- pierwsza w życiu gorączka, w domu żadnego leku przeciwgorączkowego, godzina 21, czyli gdy wszystkie okoliczne apteki już zamknięte i ojciec, który nie obiera telefonów. Ale dałyśmy radę. Wszystko dzięki cioci Pyszolinka, mojej siostrze (Młoda- dzięki!!!)

Każde urodziny i okrągłe rocznice to zawsze dobra pora na przemyślenia. Pyszolinek rośnie, rozwija się i mądrzeje z dnia na dzień, to cudne. Ma wokół siebie wielu życzliwych pomocników, ludzi którzy zrobią dla niej bardzo dużo, którzy dbają by niczego jej nie brakowało. Niestety ma też niepełną rodzinę, przyrodnią siostrę, której nie może poznać, babcię która nie chce się przywiązywać i matkę, która się w tym wszystkim gubi. Skąd dzieci biorą siłę i jak wielka moc kryje się w błogiej nieświadomości? Czasem chciałabym nie wiedzieć.

Wiem, jak ważna jest świadomość błędów naszych rodziców, cały czas staram się być w stanie czuwania i na bieżąco analizować moje zachowania (z większymi lub mniejszymi sukcesami). Wiem też, że dziecko zawsze, absolutnie ZAWSZE wyczuwa emocje matki, a stres to adrenalina, a adrenalina to hormon. Oszczędzam tego Pyszolinkowi. Każdy stres muszę zamieniać na radość ze zdrowia córki i głęboko oddychać przed każdym wejściem do jej sypialni. Ona potrzebuje mojego ciepła, nie łez. Samokontrola.

Drogie mamy, panujcie nad emocjami! Dzieci najbardziej lubią, gdy się uśmiechamy. Każdej z nas zdarza się chwila słabości, to nie oznacza, że od razu spadamy w rankingu do pozycji złej matki, ale analizujmy i wyciągajmy wnioski. Wierzę w nas!

Ten wpis może wydawać się chaotyczny i zapychający, dlatego niedługo opublikuję coś bardziej przydatnego.

Pozdrawiam!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s