Kubeczek menstruacyjny

Wiecie dlaczego tak nie lubi się ludzi, którzy przejmują się ekologią? Bo często bycie eco jest po prostu ble. Spieranie dziecięcej kupki z wielorazowych pieluszek, albo używanie wielorazowych podpasek nawet dla mnie jest trochę obrzydliwe. I o ile do podpasek jeszcze nie dojrzałam, przy wyborze pieluch kierowałam się przede wszystkim zdrowiem Pyszolinka.

Czy kubeczek menstruacyjny jest ble czy nie jest, to także indywidualna sprawa. Dla mnie jest wybawieniem, bo sprawdza sie nawet podczas czterogodzinnych treningów.

Co to jest?

Kubeczek jest wynalazkiem Zachodu, wykonany z nowoczesnego tworzywa sztucznego (TPE) lub silikonu, całkowicie bezpieczny i przebadany wzdłuż i wszerz. Ma kształt kielicha, gromadzącego krew miesiączkową, a dzięki swojej elastyczności daje gwarancję pozostania na miejscu nawet podczas lekcji tańca. Dostępny jest w wielu rozmiarach i wariantach kolorystycznych z różnymi końcówkami, a także o różnej miękkości (w wersji soft, normalnej lub sport), zatem każda z nas znajdzie idealny dla siebie.

Kwestia wprawy

Zakładanie idzie gładko, gorzej z wyciąganiem i wolę o tym otwarcie powiedzieć. Kubeczek utrzymuje się na miejscu bo po dopasowaniu się jego brzegów do ciała, tworzy się podciśnienie. Do wkładania można użyć różnych technik, składanie w S, na pół lub w C, natomiast aby go wyciągnąć należy w najwygodniejszej dla nas pozycji uchwycić go w dwa palce, ścisnąć, aby dotarło powietrze i kubeczek „odessał się”, a następnie wyciągnąć. Samo ciągnięcie za końcówkę nie wystarczy, a ponad to może ją uszkodzić, bo nie jest wystarczająco mocna. Ja używam do tego mięśni dna miednicy (potocznie mięśni Kegla), wówczas kubeczek przesuwa się ku wyjściu i łatwiej jest go uchwycić. Na pewno nie należy wpadać od razu w panikę, tylko dać sobie czas, spróbować w kilku pozycjach. Czasem lekkie przekręcenie go także może okazać się pomocne.

Higiena

Na początku przygody z kubeczkiem trzeba wyczuć, jak często musi być opróżniany. Producent zaleca sprawdzanie jego napełnienia tak samo często, jak podczas zmiany tamponów, ale z doświadczenia wiem, że jeden pełny kubeczek to tyle samo, co trzy tampony normal. Po wyciągnięciu wystarczy opłukać go pod wodą lub wytrzeć papierem i założyć z powrotem.

Przed pierwszym użyciem, każdą miesiączką i po jej zakończeniu należy kubeczek zdezynfekować, np gotując przez chwilę lub zalewając wrzątkiem. Najlepiej jest go przechowywać w przewiewnym woreczku, bo szczelnie zamknięty na miesiąc może się „zniszczyć”, jeśli wiecie co mam na myśli.

Niezawodność

Wiecie, co mnie najbardziej urzekło? Że poprawnie założony kubeczek nie przecieka! Znacie to okropne uczucie, gdy mimo tampona musicie mieć jeszcze podpaskę? No nie znoszę! A do kubeczka wystarczy jedynie wkładka i to tylko po to, by zapobiec ewentualnemu rozlaniu zawartości podczas wyciągania. Dodatkowo, jako zawodowa tancerka, mogę potwierdzić, że kubeczek nie przemieszcza się nawet podczas szpagatów oraz jest kompletnie niewyczuwalny.

Producenci

Obecnie na rynku jest dwoje wiodących producentów: Me Luna, której sama używam oraz Lady Cup. Na temat pierwszego z nich mogę wypowiedzieć się tylko dobrze, no a drugiego niestety nie znam.

 

Polecam inwestycję z całego serca, bo oprócz dbania o środowisko, dbamy też o nasz portfel, gdyż jeden zakup wystarczy na kilka lat! Już nie trzeba będzie kupować paczki podpasek i paczki tamponów co miesiąc. Kubeczek zaspokoi wszystkie potrzeby 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s